Pokazywanie postów oznaczonych etykietą necklace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą necklace. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lutego 2016

Small black

Klasyczny, srebrno-czarny naszyjnik. Praktyczny. Ja go widzę do małej czarnej. Mały czarny do małej czarnej :) .. no ewentualnie do czarnych spodni i białej koszuli. Tak lubię, szablonowo. Ale to ja.. ktoś inny może skomponować to zupełnie inaczej. I o to właśnie chodzi :)


Wykonany ukośnikiem z TR 11o Opaque Jet, PF Galv Lilac i PF Galv Blue Slate. Dł. ok 49 cm, na 10k/rz. i wykończony metalowym, czarnym zapięciem.
Wzór własny.











A do czego Ty byś ten naszyjnik założyła ?



poniedziałek, 18 stycznia 2016

Laguna

Zupełnie nie wiem jak to się mogło stać ... zapomniałam. Naszyjnik skończony w listopadzie, a ja kompletnie o nim zapomniałam. Dziwne, bo kamień bardzo mi się podoba i przyznam nieskromnie, że efekt końcowy również. No nic, nadrabiam zaległości i pokazuję :

Wisior wraz z zawieszką ma 6 cm wysokości, dł sznura 57 cm. Całość wykonana z użyciem koralików toho w kolorze brązu i hematytu oraz koralików preciosa w kolorze turkusowym.






Bardzo dziękuję też za przemiłe słowa, które padły przy okazji poprzedniego postu.
Nie spodziewałam się, że naszyjnik tak się spodoba.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)



poniedziałek, 11 stycznia 2016

Pastel pink


Długo, długo mnie nie było, a to dlatego, że dopadło mnie coś co wcześniej czy później ( oby później ;)) dopadnie każdą maniaczkę wszelakiego dziergania - wysiadł mi nadgarstek ...nie pierwszy raz zresztą :(  
Ból i drętwienie dłoni i palców w dzień i w nocy do przyjemności nie należą, więc zmuszona byłam zwyczajnie odłożyć na bok moje ulubione zajęcia. Trzeba było dać łapkom odpocząć. Lekarz mnie chyba nie ominie..

Pomarudziłam ...

A tymczasem wiadomo, że coś tam po troszku, pomalutku jednak dziergałam bo pewnie bym jajko zniosła z tej bezczynności ;) a poniżej efekty..


...dość gruby, 50 cio centymetrowy sznur szydełkowo-koralikowy, wykonany ukośnikiem, zakończony masywnym, magnetycznym zapięciem. Przyznam szczerze, że kiedy go robiłam nie byłam jakoś specjalnie nim zachwycona, ale kiedy skończyłam pozytywnie mnie zaskoczył. 
Do kiecki czy grubych swetrów wygląda bardzo fajnie :)


Oczywiście jak zwykle fotki nastręczyły mi sporo trudności, wyszły przeróżowione.. no cóż jest jak jest ...

Wzór znany w sieci, widziałam go w wielu wersjach kolorystycznych, a sama zabawiłam się różem i szarością co w moim przypadku jest dość dziwne bo za różem nie przepadam ;) Wzór rozrysowałam sobie na 14 k w rzędzie z 11ek, więc sznur jest dość masywny.
Różowy mix to koraliki Toho, a szare to NihBeads








Ponieważ gdzieś tam zaginęłam między Swiętami i Nowym Rokiem to teraz Wam składam życzenia wszelkiej pomyślności i pozdrawiam serdecznie :)






sobota, 7 listopada 2015

Chenille

Obiecałam w poprzednim poście, że dziś już nie będzie trójkątów co jednak nie znaczy, że do nich nie wrócę za pewien czas ;)
Zrodziła się niedawno potrzeba wykonania czegoś prostego, uniwersalnego i noszalnego na co dzień i od święta dla takiej troszkę starszej Pani. 
Po uwzględnieniu wszelkich za i przeciw wybór padł na naszyjnik wykonany techniką chenille. Technika prosta, a efekt bardzo sympatyczny. Naszyjnik jeszcze nie trafił do przyszłej właścicielki  myślę jednak, że będzie z niego zadowolona.


Tym razem użyłam koralików Toho TR 11o Silver - Lined Jet i NihBeads 12o Ceylon Lustered Navajo White. Zapięcia z antyalergicznej stali chirurgicznej. Dł naszyjnika 40 cm. 





 Jeśli naszyjnik się spodobał, a nie wiecie jak wykonać podobny to zapraszam tutaj

Sznur koralikowy wykonany w ten sposób świetnie wygląda samodzielnie ale myślę, że sprawdziłby się również jako nośnik do jakiegoś masywniejszego wisiora. Jak myślicie ?




poniedziałek, 2 listopada 2015

Trójkąt w hematycie


Są kolory, które wyjątkowo często pojawiają się w moich pracach. Chyba każda z nas ma ten swój ulubiony ... dla mnie to m.in. hematyt. Uwielbiam go zarówno w czystej postaci jak tu lub jako "okrasa" tak jak np.  tu . Dziś hematyt lekko rozjaśniony i w formie wisiora - trójkąta, które ostatnio przypadły mi do gustu. Wzór to moja improwizacja podczas szycia. 



Sznur i chwost naszyjnika wykonany z hematytowych 15ek toho, a sam trójkąt oczywiście z TT Metallic Hematite oraz Navajo White. Wszystkie metalowe wykończenia to stal chirurgiczna.


Naszyjnik jest lekki i delikatny ale dość długi bo dł sznura to 62 cm, a wisior razem z chwostem 8 cm

Tak jak obiecałam w poprzednim poście dziś też było o trójkącie ale następnym razem już nieco z innej beczki ...

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam już na kolejny wpis :))



poniedziałek, 26 października 2015

Trójkąty, trójkąty..

Trójkąty na dobre się u mnie rozpanoszyły :)
Pomysł na dzisiejszy naszyjnik z zawieszką w kształcie trójkąta pojawił się po obejrzeniu tego tutoriala Doroty. Nie miałam akurat koralików Beadstud, wykorzystuję więc mniejsze 6 mm Tile. Redukuję też liczbę koralików na bokach trójkąta. Trójkąt jest dwustronny - identyczny z obu stron.

Zawieszka powstała z koralików TT 12o Metallic Moss, TT 12o Galv Carnival oraz Tile 6mm. Sznur wykonałam z TR 15o Metallic Moss i Gold Lustered Transparent Pink, a wykończony jest plecionymi końcówkami i karabińczykiem ze stali chirurgicznej. 

Wys zawieszki wraz z krawatką ok 5,5 cm, dł sznura ok 45cm







Przy okazji trójkątnej zawieszki zachciało mi się trochę pokombinować, a poniżej efekty tego kombinowania. Zawieszka wykonana jest z 15ek, kolory jak w sznurze naszyjnika. Na zdjęciu jest płaska ale jak się ją odpowiednio uformuje może też pełnić rolę zawieszki w 3D :)
Wys razem z krawatką ok 6 cm.



Naszyjnik z trójkątem ma już swoją właścicielkę..


..a kwadratowa zawieszka wciąż wolna ;) Może dorobię jej koralikowy sznur ?

A do trójkątów wrócę jeszcze w kolejnym poście. 

Pozdrowienia dla Wszystkich odwiedzających :)






poniedziałek, 11 maja 2015

Aluminium & Nebula


Naszyjnik w moich ulubionych kolorach (TR 11o Galv. Aluminium i Nebula, koraliki matowe i błyszczące oraz czarne FP 3mm ) ... trochę mnie rozczarował. Mam co do niego mieszane uczucia bo z jednej strony prezentuje się na kiecce całkiem ciekawie i elegancko to z drugiej jest zdecydowanie zbyt lekki. 
Kombinowanie jak by go tu dociążyć na chwilę obecną nie przyniosło rezultatu, więc pokazuję taki jaki jest.
Może mi coś poradzicie ?








... bardzo dziękuję za Wasze komentarze i odwiedziny i cieszę się, że do mnie czasem zaglądacie :)

niedziela, 29 marca 2015

Piasek pustyni

Naszyjnik zaczęłam w ubiegły weekend i praktycznie od ręki skończyłam, ale że czas nie pozwalał fotkami chwalę się dopiero dzisiaj. Jestem z niego bardzo zadowolona bo wygląda tak jak od początku miał wyglądać. Tak go sobie wyobraziłam, gdy zaczynałam pracę.  

Sznur szydełkowo-koralikowy wykonałam z TR Gold Lustered Transp Pink 11o ( gdzie w tych koralikach jest "pink" to nie wiem ?? :D),  TR PF Galv Starlight 11o.
Kaboszon piasek pustymi 3mm opleciony kolorkami jw. plus dodatkowo do przełamania kolorków dodałam TR Metallik Hematite 8o oraz FP Hematite. Końcówki i zapięcie to stal chirurgiczna. Długość naszyjnika 43 cm, czyli taki dość blisko szyi.







A tak wygląda tył naszyjnika :
Jakby ktoś przy zakładaniu pomylił strony to nie ma większego problemu ;) Tył też się nadaje do pokazania :)



I jeszcze kilka fotek :










Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...